Google+

A KONIE MAJA PAZNOKCIE

Dodaj komentarz

Created with Microsoft Fresh Paint

– Tato, tato! – Julek krzyczał z oburzeniem już od progu pracowni wpadając doń jak mała tykająca bomba.

– Zwolnij synu, to nie autostrada. Stało się coś? – spytał zdumiony tato.

– Tato, kilka dni temu mama powiedziała mi, konie mają paznokcie i teraz wszystkie dzieci w przedszkolu się ze mnie śmieją!

– Śmieją się z ciebie, bo mama wspomniała tobie o końskich paznokciach? – tatę wyraźnie ożywiła sytuacja i już planował jak poprowadzić rozmowę, żeby poprzekomarzać się z synem.

– Tak! – nadal irytował się Julek. – A Madzia pokazała mi nawet swoje paznokcie. Pomalowane, rozumiesz?!! A konie nie malują paznokci i w ogóle mają kopyta, bo paznokcie to mają dziewczyny!

– Dziewczyny?

– Właśnie! POMALOWANE! – gorąco przytakiwał chłopiec.

Created with Microsoft Fresh Paint

– Julek, a ty masz paznokcie?

Julek spojrzał na ręce.

– No, mam… – bąknął cicho.

– Więc może pomyliliśmy się i powinniśmy wołać do ciebie „Julka”? – dogadywał tato.

– Ale ja ich nie maluję! To dziewczyny mają malowane pazury!!!

– Julek, a mama to jest dziewczyną, czy nie jest…?

– Przecież wiesz, że jest!

– Ale paznokci nie maluje. No to jak? Wolę się upewnić – drążył ojciec.

– Mama to co innego.

– A twoja siostra, sąsiadki, pewnie część dziewczyn z przedszkola,… – ciągnął silący się na powagę tato.

– Przecież wiesz, o co mi chodzi! – Julek rozzłościł się już na dobre. – Dobrze, ludzie mają paznokcie! Chłopaki też. Ale nie konie. ONE MAJĄ KOPYTA!!!

Created with Microsoft Fresh Paint

Ojciec zawsze łapał syna za słówka w taki sposób, że chłopiec plątał się i pogrążał, a wszelkie próby tłumaczenia problemu jeszcze go powiększały. Gdy Julek gotował się w środku, tato wyraźnie dobrze się bawił. Coś jednak ciągnęło chłopca do tych ojcowskich przekomarzań, sam również wykorzystywał podobne metody, gdy spierał się ze swoimi kolegami.

– Chwileczkę – ojciec udał zdziwienie. – Wydaje mi się, czy przed chwilą stwierdziłeś, że dziewczyny mają pazury? I to malowane! Czyli dziewczyny to nie ludzie?

– Tato, wiesz, że tak się tylko mówi.

– Doprawdy? Przecież pazury to mają koty, psy, chomiki,…

Created with Microsoft Fresh Paint

– Dobra, dziewczyny mają paznokcie. Choć czasami drapią jak koty. Zresztą, dziewczyny to specjalny gatunek człowieka.

– Julek, uważaj, bo wchodzisz na niebezpieczny teren. Musisz nauczyć się trochę dyplomacji, synu. Gdybyś tak powiedział , że dziewczyny to specjalny gatunek człowieka przy jakiejś koleżance, bądź co gorsza przy mamie, mógłbyś skończyć rozmowę z podrapaną buzią – tato śmiał już się na całego.

– Widzisz, sam uważasz, że dziewczyny mają pazury. A nie paznokcie. To tylko znaczy, że ja mam rację. – Julek wyraźnie triumfował. – A jak w końcu jest z tymi paznokciami u koni?

Temat na tyle intrygował Julka, że pomimo złośliwości ze strony ojca, chłopiec postanowił dowiedzieć się prawdy o kopytach.

– Julek, powiem ci coś w sekrecie. Ale uważaj.

Chłopiec zbliżył się do tata i nastawił ucha jakby za chwilę miał usłyszeć tajemnicę życia.

– Gotowy?

– Tak – szepnął przedszkolak z otwartymi w oczekiwaniu oczami.

– Mama miała rację. Przedstawiciel specjalnego gatunku człowieka, jakim jest mama, zwykle ma rację. Pamiętaj o tym. A konie…, konie mają paznokcie.

Tato odsunął się od syna i zamilkł.

– Ale jak to? – Julkowi nadal nie mieścił się w głowie obraz konia z paznokciami (i to malowanymi).

– Zwyczajnie. Paznokcie, pazury, kopyta, szpony,… – to ta sama rzecz, tkanka, jak powiedzą ci kiedyś na przyrodzie. Konie, które ciągle wędrują przez pastwiska, stepy, czasem góry i twarde ścieżki, potrzebowały mieć na nogach coś, co ochroni ich delikatny palec. Dlatego paznokieć zamienił się w twardą skorupę, która otoczyła palec niczym pancerz. Tak powstało kopyto, które ściera się podczas chodzenia u koni żyjących na wolności. Natomiast u tych stajennych, delikatniejszych, pozmienianych trochę przez człowieka, kopyta pielęgnuje kowal. To taki koński manicure, tylko bez lakierowania – jak w przypadku twojej koleżanki Madzi. No i konie – oprócz ochrony w czasie wędrówek – wykorzystują kopyta także do walki. Można powiedzieć, że drapią, tylko w nieco inny sposób.

– Dobrze, konie mają paznokcie jak ludzie, ale inne niż ludzie. I walczą jak koty, ale inaczej niż koty, bo nie drapią, a kopią. – Julek upewniał się, czy na pewno wszystko dobrze zrozumiał zanim odważy się na powtórną debatę w przedszkolu.

– Właśnie tak. Wbrew temu, co widać, konie i ludzie mają wiele wspólnego. Możesz to powiedzieć Madzi. A przy okazji zapytaj , czy przypadkiem nie nosi grzywki i nie wiąże włosów w koński ogon.

Created with Microsoft Fresh Paint

– Jak to? – propozycja wydała się Julkowi nieco zaskakująca.

– A tak, że to już temat na inną rozmowę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Google Translate

  • 84,644 VISIT

MOST POPULAR

Archiwum

%d blogerów lubi to: