Google+

DELETE

3

29 lutego 2016 - autor: SABATOWKA

DSC_0141

Ajurweda mówi, że „porządek w domu, to porządek w umyśle”. „Uporządkuj swoje otoczenie a zarazem życie”-  radzą wszelkiej maści podręczniki. Ulegam presji otoczenia oraz kalendarza bezlitośnie pokazującego zbliżającą się Wielkanoc i zabieram się za sprzątanie. Zasada: jeden dzień = jedna szafa.

No to zaczynam.

Dzień pierwszy – gazety jeździeckie. Na pierwszy ogień idzie półka pt. „Koń Polski”. Mamy wszystkie numery od pierwszego. Trochę żal… Na okładkach Byszewski na Volcie, Jasiu Kowalczyk i Drobnica. Szkoda… Gazeta zmieniała się w ciągu dekad. Pod koniec próżno w niej szukać rozpraw hodowlanych, słynnych linii żeńskich, ogierów będących milowymi krokami w polskiej hodowli. Pisze się dużo o importach, często autorytetami mienią się ludzie hodujący dwa, trzy konie w przeciągu kilku lat. Ale jednak żal… Po krótkiej sentymentalnej podróży ładuję z powrotem na półkę.

„Konie i rumaki”.

Na okładkach dyrektor Kryształowicz z pucharem. To już przeszłość. Wyrzucam.

Stubno. Mustafa wygrywa błękitną wstęgę. Kosz.

Golejewko!

Kozienice!

Widzów!

Kurozwęki!

Strzegom!

Jaroszówka!

DSC_0137

Białka!

Gładyszów!

DSC_0136 DSC_0135

Janów Podlaski!

DSC_0134 DSC_0129

Michałów!

DSC_0132 DSC_0139

Jestem bezlitosna w szale sprzątania. Kto o tym pamięta?! Delete!!!

Przed domem piętrzy się sterta makulatury, ale za to półki są czyste i … puste.

Może nie znam się na sprzątaniu, ale czuję, że to będzie moje nowe hobby!

DSC_0138

Wszystkie zdjęcia pochodzą z dwutygodnika „Konie i rumaki”, nr 15 (223), 17 (273), 12 (292)

Reklamy

3 thoughts on “DELETE

  1. goldenbrown pisze:

    Naprawdę chcesz to wszystko wyrzucić? No,nieee… Taki kawał historii..
    Ale z drugiej strony rozumiem, nie można się „zabublić” 😉

    • SABATOWKA pisze:

      Stało się. Ale to tylko gazety, te ciekawsze, nazwijmy je „eksperckie” i pozbawione reklam na co drugiej stronie, zostały. Myślę, że moje czystki to nic w porównaniu ze skalą państwa. Chociaż może są bardziej uzasadnione…

      • goldenbrown pisze:

        W dzieciństwie miałam zeszyt z wyciętymi z gazet zdjęciami aktorów i aktorek, to były moje „skarby” 😉 Do tej pory zdarza mi się co ciekawsze artykuły zachować w formie papierowej, dlatego też mam swój „baj-łaganik”:) Ale co racja, to racja, trzeba przewietrzać regały, bo inaczej to mole będą mieć pożywkę 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Google Translate

  • 84,623 VISIT

MOST POPULAR

Archiwum

%d blogerów lubi to: