Google+

WITAJ MAJOWA JUTRZENKO!

4

3 Maj 2013 - autor: MIŚKA

Trzeci maja – dzień wolny od wszelkiej pracy, czas świętowania praw uchwalonych w konstytucji, dzień wspólnego rodzinnego śniadania bez pośpiechu, itp., itd.

DSC_0853_1600x1071

Popijając poranną kawę w nielicznych promieniach słońca wpadającego przez okna na werandę, naszym oczom ukazało się… – no właśnie, co?  Stężałe ciało gryzonia było zapewne prezentem od naszego kota. Może to orzesznica, albo niewyrośnięty chomik polny…  Nie wiem, czy Koks aby chciał w ten sposób uczcić dzisiejsze święto, niemniej prezent przyniósł, nonszalancko poocierał się o nasze nogi i ze zmrużonymi oczyma czekał.

DSC_0851_1600x1071

W spojrzeniu wyraźnie pobrzmiewała nuta zniecierpliwienia: „Gryzoń. Widzicie, że leży. Długo. Od świtu. A wy się nie spieszycie. Ile można czekać na jakiś gest wdzięczności?!”  Na wszelki wypadek, jakbyśmy jednak nie zdołali odczytać wymownego spojrzenia, Koks przesuną łapą truchło w naszą stronę, parę razy zakręcił się dookoła, usiadł i oczekiwał dalej: „No wstańcie! Wolne wolnym, ale to żadna wielka praca podziękować kotu.”

DSC_0849_1600x1071

Wobec tak intensywnych sugestii nie było innego wyjścia jak podnieść się i dać nagrodę. Następnie podarunek został skrzętnie usunięty z otoczenia, ku żywemu zainteresowaniu kota: „Co robisz kobieto! To prezent! Zjedz!!!” Dezaprobata i oburzenie  sięgnęło zenitu.

DSC_0848_1600x1071

Nie wiem, czy wobec naszego postępowania możemy liczyć na kolejne prezenty. Nigdy nie wiem. Widać jednak wewnętrzne prawo Koksa zakłada wyrozumiałość i z cierpliwością czeka on,  aż nauczymy się właściwie postępować.  Tymczasem spoglądamy w święcie oburzone, żółte ślepia i powołujemy się na prawo do wolności wyboru rodzaju posiłku, który będziemy spożywać. Niemniej za prezent dziękujemy. Bardzo nam miło.

DSC_0847_1600x1071

Reklamy
»

4 thoughts on “WITAJ MAJOWA JUTRZENKO!

  1. Kasia pisze:

    taki prezent i to w momencie picia porannej kawy przyprowadziłby mnie o zawał. A Wy jeszcze ze stoickim spokojem zdjęcia robiliście! Nerwy ze stali 🙂

  2. latwepodroze pisze:

    Nasz koci tandem zjada wszystko, co złapie. Pająka w naszym mieszkaniu nie widziałam nigdy, a komary chyba już boją się przylatywać 🙂 wiem czym jest kocia duma z wyników polowania 🙂 nawet jeśli rozchodzi się o zdewastowaną mysz ze sznurka 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Google Translate

  • 81,792 VISIT

Archiwum

%d blogerów lubi to: