Google+
  1. DZIEN PIERWSZY – MARAKESZ

    Dodaj komentarz

    12 Grudzień 2014 - autor: SABATOWKA

    DSCN5636

    Po wizycie na torach wyścigowych i noclegu u Irenki bierzemy kierunek na lotnisko w Modlinie. Do sali odlotów wchodzimy bez …
    Continue reading

  2. BYŁO NAS JEDENASCIORO…

    8

    5 Grudzień 2014 - autor: SABATOWKA

    maroko

    Adam Szef i organizator. W Marakeszu nabył oryginalny strój arabski i paradował w nim po mieście wzbudzając podziw tubylców. Chyba …
    Continue reading

  3. ALWANI

    4

    21 Listopad 2014 - autor: SABATOWKA

    n9

    I w końcu nadszedł ten dzień. Alwani wyrusza na wyścigi. To jest jakbyście oddawali swoje dziecko do szkoły z internatem. …
    Continue reading

  4. DIALOG ZE ZMARZLINKIEM

    2

    13 Listopad 2014 - autor: SABATOWKA

    DSCN5617

    Większość trenerów stara się unikać w opisach pracy z końmi takich mocnych określeń jak „zajeżdżanie” ( z angielska „break” brzmi …
    Continue reading

  5. WPIS NA JEDENASTEGO…

    Dodaj komentarz

    11 Listopad 2014 - autor: MIŚKA

    360px-Flag_of_Poland

    Witold Gombrowicz: „Działaj. Działanie cię określi i ustali. Z działania swego się dowiesz [kim jesteś]. Ale działać musisz jako „ja”, jako jednostka, bo tylko własnych potrzeb, skłonności, namiętności, konieczności możesz być pewny. Tylko takie działanie jest (…) prawdziwym wydobywaniem siebie z chaosu, autostwarzaniem. Reszta – czyż to nie recytowanie, wypełnianie schematów, tandeta, kicz?”

  6. WYPRAWA ROMANTYCZNA OCZYWISCIE

    6

    10 Listopad 2014 - autor: MIŚKA

    DSC_0155

    oczyma wyobraźni ujrzałam jak Heniek przeszedł na Islam, w nabożnej powadze zsiada z konia, rozwija dywanik, zwraca oczy na Wschód i bije pokłony, mama zaś przyodziana w burkę, po aktach sprzeciwu, prowadzona jest na postronku za koniem swojego nawróconego męża…

  7. ROMANTYCZNA RUINA

    11

    31 Październik 2014 - autor: MIŚKA

    DSC_0351

    Ruina, przepiękna ruina!!! Dwie bliźniacze wieże strzegły wstępu do owalnej przestrzeni otoczonej murami, w których niegdyś błyszczały okna. Szyb dawno już nie ma, natomiast promienie słońca przeciskały się przez szczerbate wyrwy, malowały cegły, kontrastowały z cieniami.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 536 obserwujących.